RPA. Tam, gdzie turkawka woła: “Drink laaager!”

Mój artykuł w Magazynie Świątecznym Gazety Wyborczej

Fot. Christof Schoeman/Rex Features/east news

Skojarzenia z RPA? Napady zbrojne, gwałty, AIDS, apartheid… Albo bezpieczne zaszycie się w buszu i oszałamiająca przyroda.
Osiem lat temu na równinach Free State i Northern Cape, w okolicach Kimberley, prowadziłam badania do pracy magisterskiej. Niedawno wróciłam do RPA z brytyjskimi studentami z University of Reading. Tym razem na północny kraniec Gór Smoczych, czyli Drakensberg.

Continue reading RPA. Tam, gdzie turkawka woła: “Drink laaager!”

Advertisements

Brytyjscy uczeni są zrozpaczeni Brexitem

Piotr Cieśliński,Tomasz Ulanowski – Gazeta Wyborcza

Stephen Hawking podczas gali BAFTA Film Awards w Londynie

Stephen Hawking podczas gali BAFTA Film Awards w Londynie (STEPHEN LOCK / EAST NEWS)

Co oznacza Brexit dla brytyjskiej nauki? Znikną miliardy funtów na badania, wyschnie dopływ nowych talentów, osłabnie wymiana naukowa.

Kiedy w marcu tygodnik “Nature” przeprowadził sondaż wśród przeszło 2 tys. brytyjskich naukowców, aż 83 proc. z nich było przeciw wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Wyniki czerwcowego referendum ich przygnębiły.

– To katastrofa dla brytyjskiej nauki – komentuje Stephen Hawking.

– Moi znajomi są załamani – mówi dr Joanna Bagniewska, wykładowczyni Uniwersytetu w Reading.

Brytyjczycy mogą zostać wykluczeni ze wspólnych europejskich projektów, stracą finansowanie, a jeśli je wynegocjują na nowo, to na gorszych warunkach.

Continue reading Brytyjscy uczeni są zrozpaczeni Brexitem

Gdańska zoolożka po Oksfordzie: “Z naukowców można się śmiać”

Artykuł Doroty Karaś w trójmiejskiej Gazecie Wyborczej

Joanna Bagniewska z puchaczem podczas kursu sokolnictwa w Stratford-upon-Avon

Joanna Bagniewska z puchaczem podczas kursu sokolnictwa w Stratford-upon-Avon (Fot. Archiwum prywatne)

W Polsce komedia naukowa dopiero raczkuje. W Wielkiej Brytanii naukowiec dostaje mikrofon i około dziesięciu minut na to, żeby rozśmieszyć publiczność. Mam o tyle łatwo, że badania zoologa w dużej mierze obracają się wokół seksu i kup.
Urodziła się w Gdańsku, dzieciństwo spędziła podróżując po świecie. Studiowała w trzech krajach, skończyła Oksford. Badała kangury i wombaty w Australii, lisy i szakale w Afryce, tresowała pszczoły w Anglii. Wyniki swoich prac prezentuje na scenie – w komediach naukowych. Polska zoolożka robi międzynarodową karierę naukową.

Continue reading Gdańska zoolożka po Oksfordzie: “Z naukowców można się śmiać”

Koty, czyli krajobraz strachu

Mój artykuł w Gazecie Wyborczej 

Kot ze zdobyczą

Kot ze zdobyczą (Gerry Ellis / Biosphoto)

Jak większość ludzi bardzo lubię koty – miłe, puchate, inteligentne. Jednak z zawodowego obowiązku, jako zoolog, muszę stwierdzić, że sympatyczny mruczek ma również drugie oblicze – twardego, skutecznego mordercy.
Kot to drapieżnik doskonały – adaptuje się wyjątkowo łatwo, bardzo szybko rozmnaża, jest niezwykle odporny i mało wybredny, poluje na wszystko w zasięgu pazurów. Ponadto przewyższa liczbowo naturalne drapieżniki. Szacuje się, że na świecie jest ponad 400 milionów kotów. Obecne są prawie na wszystkich szerokościach geograficznych, poza kręgami polarnymi.

Continue reading Koty, czyli krajobraz strachu

Oto otocjon, czyli pies uszatek

Mój artykuł w Gazecie Wyborczej

“A uszy miał ogromne, muskularne – uszami mógłby, gdyby chciał…” – można by zaśpiewać o otocjonie. Jego uszy są imponujące, co potwierdza nawet jego łacińska nazwa Otocyon megalotis – “pies o dużych uszach”.

Ten kuzyn psów o mordce posiwiałego ratlerka i sylwetce lisa wygląda, jakby uszy pożyczył od nietoperza. Po co mu one?

Continue reading Oto otocjon, czyli pies uszatek

Golec – gryzoń superbohater

Mój artykuł w Gazecie Wyborczej

Golce wygrywają konkurs na najbrzydsze ssaki świata. Są różowe, łyse, pomarszczone i wyglądają jak… penisy z zębami.

Żyją w podziemnych tunelach, które kopią za pomocą swoich stale rosnących siekaczy – ich wargi umiejscowione są za zębami, dzięki czemu piasek nie dostaje im się do pysków. Pod ziemią poruszają się równie szybko do przodu i do tyłu. Wzrok nie jest im przydatny – golce używają oczu głównie do wykrywania ruchu powietrza w tunelach.

Continue reading Golec – gryzoń superbohater

Bardzo wyszczekane gryzonie

Mój artykuł w Gazecie Wyborczej.

Pieski preriowe, nazywane również nieświszczukami, mają niewiele wspólnego z pudlem czy jamnikiem. To gryzonie. W dodatku bardzo ważne gryzonie, przez ekologów określane gatunkiem kluczowym – na nich opiera się cały preriowy ekosystem.

Continue reading Bardzo wyszczekane gryzonie