Bliskość natury mamy w naturze

Wywiad Małgorzaty Remisiewicz dla Kongresu Obywatelskiego na NaTemat.pl
dr Joanna Bagniewska na IX Kongresie Obywatelskim
Dr Joanna Bagniewska na IX Kongresie Obywatelskim Kongres Obywatelski

„Pojedźmy do lasów, do gór” – śpiewa na najnowszej płycie Hey. O źródłach tej tęsknoty za naturą i powodach, dla których kontakt z przyrodą czyni nas dojrzalszymi, mówi w wywiadzie zapowiadającym XI Kongres Obywatelski dr Joanna Bagniewska, zoolożka i popularyzatorka nauki, wykładowca na Uniwersytecie w Reading w Wielkiej Brytanii.

Czy to prawda, że mamy duży deficyt witaminy N, jak nazywa kontakt z naturą Richard Louv? Czy powinniśmy ją sztucznie suplementować?

Wszystko zależy od osoby, jak w tym dowcipie o człowieku, któremu lekarz zalecił codzienne spacery. „Ale przed pracą czy po pracy, panie doktorze, bo ja jestem listonoszem?” – usłyszał. Nie dziwię się, że rolnik czy pracownik budowlany po pracy wybiera kanapę i telewizor. Ale wszystkim tym, którzy przez osiem godzin dziennie widzą wyłącznie ekran monitora, z pewnością kontakt ze świeżym powietrzem dobrze zrobi.

Continue reading Bliskość natury mamy w naturze

Advertisements

RPA. Tam, gdzie turkawka woła: “Drink laaager!”

Mój artykuł w Magazynie Świątecznym Gazety Wyborczej

Fot. Christof Schoeman/Rex Features/east news

Skojarzenia z RPA? Napady zbrojne, gwałty, AIDS, apartheid… Albo bezpieczne zaszycie się w buszu i oszałamiająca przyroda.
Osiem lat temu na równinach Free State i Northern Cape, w okolicach Kimberley, prowadziłam badania do pracy magisterskiej. Niedawno wróciłam do RPA z brytyjskimi studentami z University of Reading. Tym razem na północny kraniec Gór Smoczych, czyli Drakensberg.

Continue reading RPA. Tam, gdzie turkawka woła: “Drink laaager!”

Wyzywają nas od najgorszych, a co tak naprawdę robimy? Jako naukowiec poczułam się wywołana do tablicy

Mój tekst w Gazecie Wyborczej 

óWysokie dawki

Wysokie dawki “hormonu przytulania” znoszą działanie alkoholu u szczurów. (123RF)

Hasło “doświadczenia na zwierzętach” kojarzy się fatalnie – w głowie powstaje obraz naukowca-sadysty, który kroi świnki morskie na żywca, aby uzyskać wyniki potrzebne wyłącznie do własnej habilitacji.
“Barbarzyńcy, sadyści udający naukowców, potwory, człowiek, który potrafi skazać zwierzę na takie cierpienie zasługuje tylko na najgorsze, oby wyzdychali w męczarniach bandyci” – pisze w jednym z internetowych komentarzy Magda M. “Na tych ch**ach te eksperymenty robić, a nie na niewinnych, bezbronnych zwierzętach” – wtóruje Aleksandra S.Jako naukowiec poczułam się wywołana do tablicy. Jestem zoologiem, kocham zwierzęta i bardzo zależy mi na ich dobrostanie. Chciałam zatem wyjaśnić kilka kwestii pojawiających się w mediach przy okazji omawiania doświadczeń na zwierzętach. 

Continue reading Wyzywają nas od najgorszych, a co tak naprawdę robimy? Jako naukowiec poczułam się wywołana do tablicy

“Pszczoły pachną jak miód i skrzydełka. To mój ulubiony zapach na świecie” – wywiad z Joanną Bagniewską

Wywiad Beaty Dżumagi dla portalu Edulandia.pl
Joanna Bagniewska jest jedną z organizatorek konferencji Science: Polish Perspectives
W szkole miała najgorsze oceny z biologii – dziś jest zoologiem po doktoracie na Oxfordzie. Joanna Bagniewska jest jednym z polskich naukowców pracujących w Wielkiej Brytanii. Tam też działa na rzecz promocji polskich uczonych. Nam opowiada o tym, jak popularyzować naukę wśród młodzieży, dlaczego w Stanach Zjednoczonych normalną rzeczą jest pisanie egzaminów w domu i jak można łączyć naukę z komedią.

Beata Dżumaga, Edulandia.pl: – Jesteś jedną z organizatorek konferencji Science: Polish Perspectives. Jak to się zaczęło?

Joanna Bagniewska: – Nasza konferencja to inicjatywa, która rozpoczęła się w 2012 roku. Odbywa się już czwarty raz, co roku w Oxfordzie albo w Cambridge – wymieniamy się, żeby było sprawiedliwie. Zrzeszamy młodych naukowców polskiego pochodzenia właściwie z całego świata. W większości są to osoby z Wielkiej Brytanii i Europy, ale trafiają się też goście z poza Europy, głównie ze Stanów Zjednoczonych i z Kanady.

Continue reading “Pszczoły pachną jak miód i skrzydełka. To mój ulubiony zapach na świecie” – wywiad z Joanną Bagniewską

Gdańska zoolożka po Oksfordzie: “Z naukowców można się śmiać”

Artykuł Doroty Karaś w trójmiejskiej Gazecie Wyborczej

Joanna Bagniewska z puchaczem podczas kursu sokolnictwa w Stratford-upon-Avon

Joanna Bagniewska z puchaczem podczas kursu sokolnictwa w Stratford-upon-Avon (Fot. Archiwum prywatne)

W Polsce komedia naukowa dopiero raczkuje. W Wielkiej Brytanii naukowiec dostaje mikrofon i około dziesięciu minut na to, żeby rozśmieszyć publiczność. Mam o tyle łatwo, że badania zoologa w dużej mierze obracają się wokół seksu i kup.
Urodziła się w Gdańsku, dzieciństwo spędziła podróżując po świecie. Studiowała w trzech krajach, skończyła Oksford. Badała kangury i wombaty w Australii, lisy i szakale w Afryce, tresowała pszczoły w Anglii. Wyniki swoich prac prezentuje na scenie – w komediach naukowych. Polska zoolożka robi międzynarodową karierę naukową.

Continue reading Gdańska zoolożka po Oksfordzie: “Z naukowców można się śmiać”

Z laboratorium pod strzechy

Artykuł Magdaleny Grzymkowskiej w Tygodniu Polskim

dr Bagniewska z nagrodą Dziennika

dr Bagniewska z nagrodą Dziennika

Mam na imię Joanna. Niech to wystarczy, bo i tak nie jesteście w stanie wymówić mojego nazwiska. Jestem Polką. Przyjechałam do tego pięknego kraju jakieś 8 lat temu. Jestem zoologiem i zrobiłam w tej dziedzinie doktorat, bo w sumie czemu nie? A następnie, jak każdy szanujący się imigrant, zaczęłam kraść wam pracę. Lub raczej 15 procent tej najgorszej pracy, której nikt nie chce wykonywać – od takich słów Joanna Bagniewska rozpoczyna swój występ podczas naukowo-komediowego wieczoru w Bright Club w Oksfordzie, na którym badacze dzielą się wiedzą w konwencji stand-up comedy.

– Co robi zoolog? Często słyszę to pytanie. A w rzeczywistości przez większość czasu zajmuję się seksem i kupami – kontynuuje, wywołując salwę śmiechu. – Rzecz jasna, zwierzęcymi – dodaje po chwili.

Joanna opowiada, jaką radość u zoologa, który rzadko widuje obiekty swoich badań, wywołuje znalezienie przez niego odchodów wydry czy wombata oraz jak je od siebie odróżnić. Mówi też, że „większość australijskich ssaków (oprócz mojego męża) ma dwugłowe penisy”. Publiczność nie tylko świetnie się bawi, ale przy okazji w luźnej atmosferze dowiaduje się czegoś nowego.

– Dla mnie taki występ niewiele różni się od prowadzenia wykładów dla studentów. Tylko słuchacze piją piwo, no i częstotliwość dowcipów musi być większa. Wszystkie chwyty dozwolone, aby w  najprostszy i najbardziej przystępny sposób przemycić jak najwięcej naukowych ciekawostek – stwierdza Joanna.

Continue reading Z laboratorium pod strzechy

Gala Wybitny Polak 2015

Tekst ze strony Ambasady RP w Londynie
Ambasador Witold Sobków wziął udział w gali przyznania nagród w konkursie “Wybitny Polak” adresowanym do liderów polonijnych.

Konkurs Wybitny Polak odbywa sie w wielu krajach świata od 6 lat. W Wielkiej Brytanii został zorganizowany po raz pierwszy dzięki inicjatywie londyńskiego Polish City Club przy wsparciu Pangea Network oraz Fundacji Teraz Polska. Celem konkursu jest kreowanie pozytywnego wizerunku Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, pokazanie ich dokonań oraz wyróżnienie i promocja osób odnoszących sukcesy poza granicami Polski. Nagrody przyznano w czterech głównych kategoriach: Nauka, Kultura, Osobowość oraz Młody Polak. Dodatkowo organizatorzy zdecydowali sie przyznać nagrodę internautów oraz dwie nagrody specjalne za całokształt działań na rzecz Polonii.

Continue reading Gala Wybitny Polak 2015